Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deser. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lutego 2017

Muffiny marchewkowo-kokosowe

 Mam ostatnio w chatce niesprawny piekarnik i szczerze mówiąc jeżeli już coś piekę, zwłaszcza ciasto czy muffiny, jestem zmuszona co chwila zerkać, czy wszystko jest ok bo "przepieka" mi jedzonko. Temperaturę ustawiam wybitnie na wyczucie i przypomina to totalnie wypieki na starych, opalanych drewnem kuchniach :-) CZAD i siwy dym! Zwłaszcza jak się zapomnę ;-) :-P
Na szczęście muffinki ślicznie wyrosły, nie przypaliły się i mogłam bezproblemowo zaspokoić słodyczowego głoda! Dodam, że przepis jest szybki i do dekoracji (przyznaję się bez bicia) użyłam kremu gotowca z torebki, co znacznie przyspiesza cały proces, ale spokojnie - już wkrótce pojawią się też kremy od początku do końca robione własnoręcznie :-) A dzisiaj coś łatwego i prędkiego dla leniwców!

 
Składniki (na 12 porcji):

  • 175 g mąki pszennej
  • 80 g mąki ziemniaczanej
  • 2 jaja
  • 150 g masła
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 czubate łyżki wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka mielonej kawy
  • 220 g marchewki

Dodatkowo:
  • krem o smaku krówki z torebki
  • posypka (opcjonalnie)



***



Sposób przygotowania:


 Oba rodzaje mąki połącz z proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem. Do wysokiej miski wbij jaja i utrzyj z cukrem na puszystą masę. Dodaj startą na drobnych oczkach marchewkę i roztopione, wystudzone masełko. Miksuj do połączenia składników, po czym stopniowo dodaj mieszankę mąk i proszków. Na koniec wsyp wiórki i mieloną kawkę. Dokładnie wymieszaj. Przygotowaną wcześniej formę muffinkową wyłóż papilotkami i nałóż do każdego po 2 konkretne łyżki ciasta.
Piekarnik nagrzej do 160-170℃, włóż formę z muffinami i piecz ok. 15-20 minut na termoobiegu, po czym wyjmij i pozostaw do ostygnięcia.
Kremik przygotuj wg przepisu podanego na opakowaniu, przełóż do rękawa cukierniczego i wyciśnij "zgrabne" rozetki, Posyp cukieraskami i ciesz się smakiem marchewkusiowych muffinków! :-D


Smacznego!!!

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Kawowa kaszka deserowa

Wpadł mi do głowy szybki i prosty pomysł na deserek z kaszki manny, ale żeby sobie nieco urozmaicić, wzbogaciłam jej smak o kawę rozpuszczalną i olejek waniliowy dla uaromatyzowania słodkiego deserku :-D

Składniki:
  • 250 ml wody 
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 3 łyżeczki cukru
  • 4 kropelki olejku waniliowego
  • 2 łyżki śmietany 30%
  • starta gorzka czekolada do posypania

***

Sposób przygotowania:

Do garnuszka  wlewamy wodę,  wsypujemy kawę rozpuszczalną z cukrem i kaszkę mannę. Czekamy do momentu, aż zgęstnieje po czym wyłączamy grzanie. Dodajemy śmietanę z olejkiem waniliowym i intensywnie mieszamy do połączenia się składników. Przelewamy do szklaneczki i czekamy aż ostygnie. Na koniec posypujemy gorzką czekoladą.

Smacznego!

sobota, 17 grudnia 2016

Czekoladowa kawa z lodami chili


Piliście kiedyś kawę z lodami? Jeżeli nie to najwyższa na to pora! Połączenie ciepłego z zimnym, a w tym przypadku także słodkiego z ostrym. Niby napój chłodzący, a nie do końca bo chili i kawa rozgrzewa. Propozycja nie tylko na lato ponieważ przyprawy nadają temu napojowi korzenną nutkę w sam raz na zimowy wieczór.

Składniki na kawę (2 filiżanki):
Składniki na lody:
  • 330 ml śmietany 30%
  • 330 ml mleka 3,2%
  • 4 żółtka
  • 100 g brązowego cukru
  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka chili w proszku
  • 1 łyżeczka cynamonu
Dekoracja:
  • starta gorzka czekolada
  • chili w proszku
  • dekoracyjna posypka 


***

Sposób przygotowania:

1. LODY:
Śmietanę razem z mlekiem wlewamy do garnka i zostawiając na małym ogniu doprowadzamy do wrzenia.
W tym samym czasie ubić blenderem z końcówką trzepaczki żółtka z cukrem na gładką masę, przypominającą konsystencją kogel-mogel ;-) Do kogla wlać około połowy zagotowanej śmietany z mlekiem, ponownie ubić do uzyskania jednolitej masy. Masę przelać do pozostałej części mleka ze śmietaną i wolniutko mieszając podgrzewać do momentu, aż całość zacznie delikatnie gęstnieć. Dokładnie w tym momencie należy jak najszybciej zdjąć garnek z palnika, żeby masa nam się nie zważyła*.
Dodajemy połamaną w kosteczki czekoladę, chili i cynamon - mieszamy łyżką do momentu, aż czekolada się rozpuści. Jeżeli cała czekolada nie będzie chciała się rozpuścić nie martw się - w trakcie stygnięcia powinna to nadrobić ;-)
Odstawiamy przykryte folią do ostygnięcia, po czym przekładamy do pojemnika przypominającego taki na lody i wkładamy do środkowej części zamrażalnika. Przez około 3,5 godziny, co pół godziny wyciągamy lody z zamrażalnika i mieszamy mikserem po to, by się nie zbryliły tylko ładnie napowietrzyły. Dzięki temu uzyskamy puszystą konsystencję. Po tym czasie nie męczymy już naszych lodów i zostawiamy je do całkowitego stężenia.

*Uwaga! Jeżeli zauważycie, że całość zaczyna się ważyć, nie zastanawiając się szybciutko przelej masę do miski, w której ubijane były jaja z cukrem i przemiel wszystko jeszcze raz trzepaczką - powinno się wszystko ponownie scalić.

2. KAWA:
Kawę z cukrem zalać gorącą wodą i dokładnie wymieszać. W filiżankach umieszczamy po 2 gałki lodów, po ściance dolewamy ostrożnie kawę, całość posypujemy startą gorzką czekoladą, odrobiną chili i posypką.

Smacznego!


Przepis bierze udział w konkursie Inki

piątek, 2 grudnia 2016

Ineczka pod kokosowo-śmietankową pierzynką

Inka jest napojem, który gościł w dzieciństwie chyba u wszystkich. I zawsze można było poczuć się nieco bardziej dorośle, bo przecież piło się kawę! :-D Przy okazji ostatniej wizyty w rodzinnych stronach, Mama kupiła nam Inkę czekoladową, żebyśmy sobie mogli spróbować innej wersji, niż klasyczna, która gości u nas w chatce na kuchennej półce. Faktycznie - trochę mnie poniosło, ale nie mogłam się oprzeć pokusie, więc powstała Ineczka pod kokosowo-śmietankową pierzynką - połączenie składników, które niezmiennie uwielbiam!

Ineczka pod kokosowo-śmietankową pierzynką
 Ilość: 2 porcje

Składniki na warstwę z INKĄ:
  • 1 szkl. mleka 3,2%
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżki INKI o smaku czekoladowym
  • 1/2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki mąki żytniej pełnoziarnistej
Składniki na warstwę waniliowo-kokosową:
  • 1 szkl. mleka 3,2%
  • 1/2 opakowania cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
  • 2,5 łyżki wiórków kokosowych
Składniki na bitą śmietanę:
  • 1 szkl. śmietany kremówka 30%
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 3 łyżki gorącej wody do rozprowadzenia żelatyny
Dodatkowo:
  • kruche rurki
  • wiórki do przesypywania warstw
  • starta gorzka czekolada
  • cukrowe perełki 

 ***

Sposób przygotowania:

2/3 szklanki mleka wlewamy do rondelka, wsypujemy doń cukier i Inkę, mocno podgrzewając mieszamy aby wszystkie składniki ładnie się rozpuściły i połączyły. Do 1/3 mleka pozostałej w szklance wsypujemy obie mąki, dokładnie mieszamy i ciurkiem przelewamy do gorącej mieszanki w rondelku. Przez cały czas mieszając uważamy, żeby nie porobiły się grudki. Po zgęstnieniu przestajemy podgrzewać i przelewamy do szklaneczek. Warstwę posypujemy cienką pierzynką wiórków kokosowych, dzięki czemu nie powstanie kożuszek, za którym wiele osób nie przepada ;-)

Pora na warstwę z wiórkami! Jak w poprzedniej części 2/3 mleka z cukrami podgrzewamy do rozpuszczenia się składników. W pozostałej części mleka rozprowadzamy mąkę, przelewamy do rondelka, mieszamy intensywnie do połączenia i zgęstnienia. Na koniec wsypujemy wiórki, ponownie mieszamy do połączenia się składników. Lejąc z rondelka po łyżce, ostrożnie i nieśpiesznie robimy w szklankach kolejną warstwę również posypując na koniec wiórkami.

Przyszła pora na bitą śmietanę! :-) Do małej miseczki wsypujemy łyżeczkę żelatyny, rozprowadzamy ją dokładnie w gorącej wodzie i odstawiamy na chwilę na bok. Do wysokiego naczynia wlewamy śmietanę i ubijamy na średnich obrotach aż stanie się gęsta i puszysta. Wtedy wsypujemy cukier puder z cukrem waniliowym, ponownie ubijamy na niższych obrotach. Podbieramy ok. łyżkę ubitej śmietany, mieszamy ją dokładnie z żelatyną, po czym małą miksturkę wlewamy do wysokiego naczynka z dużą miksturką :-P. Ponownie ubijamy, jednak tylko do momentu aż śmietana zacznie gęstnieć i przybierze konsystencję kremu.
Śmietanowy kremik przekładamy wtedy do szprycy lub rękawa cukierniczego i wyciskamy zgrabnie na wierzch naszych słodziutkich warstewek :-) Całość posypujemy startą na dużych oczkach gorzką czekoladą, słodkimi perełkami, wkręcamy delikatnie rureczki i koniec!



Napój jest słodziutki, lecz nie przesadnie, ma idealną gęsto-płynną konsystencję i mimo długiego opisu jest łatwy i szybki w przygotowaniu:-) Polecam bardzo serdecznie i życzę smacznego!

Przepis bierze udział w konkursie Inki
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...